sgm consulting
      Dzielimy się naszą wiedzą i doświadczeniem

Warning: include(/home/sgmconsu/public_html/rvsincludefile/pathway_cfec3878646e7f6e1bb889baa4002771.html): Failed to open stream: No such file or directory in /home/platne/serwer22451/public_html/sgmconsulting.pl/Badania--tajemniczy-klient-0813.php on line 295

Warning: include(/home/sgmconsu/public_html/rvsincludefile/pathway_cfec3878646e7f6e1bb889baa4002771.html): Failed to open stream: No such file or directory in /home/platne/serwer22451/public_html/sgmconsulting.pl/Badania--tajemniczy-klient-0813.php on line 295

Warning: include(): Failed opening '/home/sgmconsu/public_html/rvsincludefile/pathway_cfec3878646e7f6e1bb889baa4002771.html' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php83-fpm/lib/php') in /home/platne/serwer22451/public_html/sgmconsulting.pl/Badania--tajemniczy-klient-0813.php on line 295

Życzliwość personelu buduje satysfakcję klienta, 08/2013


 
Badanie tajemniczego klienta w salonie z 
akcesoriami motocyklowymi 4Biker
 
 
  
Istnieje duże spektrum możliwości poprawy satysfakcji klienta podczas dokonywanych zakupów.
Niektóre z tych działań są bardziej kosztowne, inne mniej, a niektóre można wprowadzić nawet bez
ponoszenia jakichkolwiek wydatków. Jednocześnie ich skuteczność nie jest wprost proporcjonalna do
kwoty wydanych pieniędzy. Do podniesienia satysfakcji klienta bardzo wartościowe mogą okazać się
starania, które wymagają jedynie chęci i dobrej woli pracowników sprzedaży. Życzliwość personelu
wobec klientów należy właśnie do tej kategorii. Jednocześnie każdy z nas dokonujący zakupów może
przekonać się, że uprzejmość, uczynność i serdeczność w sklepach/punktach usługowych często
pozostawia wiele do życzenia. Poniżej kilka przykładów dobrego i złego zachowania personelu wobec
klientów.

Przykład - sklep spożywczy

Nasz tajemniczy klient, często dokonuje porannych zakupów w jednym z dwóch sklepów
spożywczych. Jeden nich to znany sieciowy market, a drugi to nie mniej popularny dyskont 
spożywczy. W pierwszym z nich (markecie) bardzo rzadko jest witany przez personel miłym –„dzień 
dobry”. W drugim (dyskoncie) każdy pracownik czy znajdujący się na początku sklepu, czy wewnątrz, 
czy zajęty wystawianiem towaru, czy czyszczeniem podłogi, czy obsługą kasy wita go (i innych 
klientów) uprzejmie.

Trudno więc się dziwić, że przy zbliżonym asortymencie i porównywalnych cenach nasz tajemniczy
klient chodzi chętniej i dużo częściej do sklepu, w którym widzi życzliwe sobie osoby. Uśmiech i
powitanie nic nie kosztuje, a dzięki takiemu przychylnemu traktowaniu wzrasta lojalność klientów. 

Przykład - restauracja

Tajemniczy klient wszedł z rodziną do jednej z tradycyjnych wielkopolskich restauracji. Sala była
pusta, a przy barze stała w bezruchu kelnerka zasłuchana w audycję radiową.

„Co państwo szukają?” – zapytała wyrwana z letargu kelnerka.
„Tak się rozglądamy” – padła odpowiedź tajemniczego klienta.

Scena nie miała ciągu dalszego ponieważ potencjalni klienci poczuli się jak intruzi i po krótkiej 
zaledwie chwili opuścili restaurację. Kobieta dalej wsłuchiwała się w radio.
 
Powitanie nie było zwyczajowym „dzień dobry”, „zapraszamy”, którym wita się i zachęca klientów do
wejścia. Zamiast tego z ust obsługującej klientów pani padło szorstkie i nieprzyjemne pytanie, które
zadawane jest, aby pozbyć się kogoś, a nie zachęcić do wejścia.


                                                             >>> NASZE PUBLIKACJE <<<                          


Wspierane przez Hosting o12.pl